8.07.2012

dawno nie chodziłam z aparatem bez sensu po nocy tak jak lubię. trasa wiodła z pętli bronowickiej pod Biprostal, stamtąd kilka minut tramwajem na Plac Wszystkich Świętych i na piechotę wzdłuż Westerplatte, Kopernika, przez Rondo Mogilskie i pomiędzy blokami grzegórzeckimi aż na Francesco Nullo. znaczy fotografie są bez sensu - chodziło mi wtedy i chodzę przeważnie, o dojście do łóżka, żeby już spać.











Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza